Kobiece Pasje on Maj 14th, 2012

Tytuł: Wszystko albo nic; Po pierwsze pieniądze, po drugie pieniądze, po trzecie … pieniądze; Klatka uczuć; Uciec, ale dokąd? Pieniądze szczęścia nie dają, ale pozwalają zdobyć świat.

 

Żona oligarchy czym różni się od innych żon? Ile można poświęcić by osiągnąć sukces? Marzenia, przyjaciół, rodzinę? A co gdy wszystko o co walczyło się nagle zaczyna się rozpadać? Jaką cenę człowiek jest w stanie zapłacić za wymarzone życie?

Zapomniane miasto gdzieś na dalekiej Syberii, którego ulice wypełnia cegielniany pył, równie czerwony jak panujący ustrój. Towarzysze i towarzyszki dla wspólnego dobra pracują i wychowują kolejne pokolenie, Lenin patrzy z portretu na tych, którym przyszło spełniać jego wizję państwa. Codziennie wypełniają te same obowiązki, ich życie z góry jest zaplanowane, każde odstępstwo jest zauważane, w tym tłumie nie ma miejsca na indywidualność, liczy się zbiorowość, a nie jednostka. Można żyć przeszłością i niespełnionymi marzeniami, zaszczepiać je młodszym, może im będzie dane zdobyć to czego nie udało się innym? Katia chciała więcej, bardzo szybko przekonała się również, że za wszystko trzeba płacić, chociaż nie zawsze waluta ma postać pieniądza. Paweł poznał prawa rynku nie na uniwersytecie, ale na zimnej syberyjskiej ulicy, gdzie polarnych niedźwiedzi nie widuje się, ale tak jak w przyrodzie panuje pierwotne prawo, że zwycięża ten kto silniejszy. Lekcje taki i podobne im jakie odbierał od wczesnego dzieciństwa, wryły się one w jego umysł głęboko, a podstawowa brzmiała – jeżeli jest popyt to musi być i podaż.

Kirgask i Londyn miejsca odległe od siebie pod każdym względem, małe miasteczko gdzieś w syberyjskiej głuszy i jedna z najbardziej znanych stolic świata. Jednak w każdym z tych miejsc dzieci pragną osiągnąć w życiu coś więcej niż rodzice. Mo wie, że nie chce pójść w ślady matki, a przypadek sprawia, że dostaje szansę o jakiej nigdy nie myślała. Eli jest typowym nastolatkiem lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku i bogatych londyńskich przedmieść, chociaż może wyróżnia spośród podobnych sobie podkreślaniem swoich korzeni. Czworo nastolatków spotyka się w Moskwie, dla jednych jest to wycieczka do egzotycznego świata, jaki znają jedynie z książek, dla drugich to szkoła życia, dająca tylko jedną szansę na zdanie życiowego egzaminu.

Tytułowa „Żona oligarchy” to historia ludzi, których przeznaczenie splotło losy we wczesnej młodości, chociaż wtedy nie byli jeszcze tego świadomi. Każdy ich kolejny krok naznaczony był w jakimś stopniu jednym wieczorem podczas mroźnej, moskiewskiej zimy. Po latach jako już jako dorośli jeszcze raz nawiązują kontakt, ale tym razem więzy są już odczuwalne, coś przyciąga ich do siebie  i nie pozwala uciec. Jak ćmy lecące do światła tak samo kierują się bohaterowie wprost płomień swoich pragnień, chociaż wiedzą, że jest on niebezpieczny i zawsze pozostawi w nich ślad. Znaki ostrzegawcze są ignorowane w imię spełnienia się dawnych marzeń i uspokojenia lęków z przeszłości. Życie, tylko tyle lub aż tyle wynosi cena za urzeczywistnienie się snów. Anna Blundy przenosi czytelnika na daleką Syberię i do wielkomiejskiego Londynu, miejsca te stanowią tło dla panoramy zmieniających się realiów po upadku komunizmu, tak na wschodzie, jak i zachodzie. To co wydarzyło się pod koniec lat osiemdziesiątych zmieniło nie tylko ludzi zza żelaznej kurtyny, lecz i tych sprzed. Zderzenie dwóch kultur, a pomiędzy nimi człowiek, któremu świat daje niepowtarzalne okazje, pod jednym warunkiem, że skorzysta z nich tu i teraz bez oglądania się na to co było i co będzie. Teraźniejszość jest wstępem do wszystkiego, liczy się złapanie szansy i nie puszczenie jej pomimo wszystkiego i wszystkich dokoła. Gdy przychodzi czas podsumowań bywają one gorzkie, ale jedno jest pewne – stanowi ono początek czegoś nowego, a życie jako oligarchy i jego małżonki zależy przede wszystkim od tego czy będą szybsi od przeciwników, bo druga strona nie da nigdy drugiej szansy.

 

Katarzyna Pessel,
takijestswiat.blogspot.com

 

Tags:

Kobiece Pasje on Maj 11th, 2012

Kolejne bardzo ciekawe wydarzenie „ Festiwal Sztuki Kreatywnego Recyklingu”

 

Fundacja Kreacja Magia Rąk zaprasza chętnych do współdziałania lub partnerstwa w zakresie zorganizowania w Białej Podlaskiej I Festiwalu Sztuki Kreatywnego Recyklingu. Festiwal ma się odbyć w dniach 1 – 3 – czerwca 2012.  W tym czasie  Biała Podlaska  zmieni się w tętniące życiem ekologiczne miasto.

Fundacja pragnie wpisać się choćby w niewielkim stopniu w założenia Polityki Ekologicznej Państwa w latach 2009 – 2012 z perspektywą do roku 2016. Świadome i aktywne społeczeństwo jest fundamentem do realizacji tych założeń a takie działania są zgodne z zasadą „myśl globalnie, działaj lokalnie”.

Przedsięwzięcie, nosi oficjalną nazwę Festiwalu Sztuki Kreatywnego Recyklingu. W ramach Festiwalu odbędą się liczne imprezy, konkursy, quizy  a najważniejszym projektem będzie bicie Rekordu Guinnessa budując największy na świecie kwiatowy kosz z papierowej wikliny – eko kosz. Zgłoszenie zostało przyporządkowane do kategorii największa „rzeźba”/ twór wykonany z surowców wtórnych gdzie obecny rekord wynosi 26,8 m (87 stóp 11 cali) długości, 18,4 m (60 stóp 4 cale) szerokości i 8,66 m (28 stóp 6 cali) wysokości i został zrealizowany na imprezie zorganizowanej przez Kuwait Association of Engineers and Fiesta Kuwait w Kuwejcie dnia 20 listopada 2011.

Więcej informacji na stronie Fundacji TU>>>

 

Dla wszystkich zainteresowanych

Karta zgłoszenia udziału w kiermaszu

 

 

 

 

Kobiece Pasje on Maj 10th, 2012

Objęłyśmy patronatem medialnym niezwykłe wydarzenie II Dolnośląskie Letnie Warsztaty Craftowe organizowane przez Kwiat Dolnośląski, nieformalną grupę  pasjonatek rękodzieła .


W programie II DLWC ponad 30 warsztatów: tworzenia albumów  scrapbooking, decoupage’u, filcowania, robienia biżuterii, kartek
okolicznościowych, a także warsztaty z art journalingu, mix - mediów i specjalny warsztat dla dzieci.

***

Większość warsztatów jest  w przystępnych cenach, ponieważ opłaty mają  głównie pokryć koszty wykorzystanych w trakcie zajęć materiałów.
Impreza będzie odbywała się na początku lipca 6-7-8 br, ale zapisy na warsztaty już się rozpoczęły i na niektórych już brakuje miejsc dlatego zachęcamy do zapisywania się już teraz.

Oprócz warsztatów odbędzie się kilkanaście darmowych pokazów, konkursy  z nagrodami, w tym konkurs dla dzieci.

W piątek popołudniu od 17:00 do 19:00 i w sobotę między 13:00 a 16:00 będzie można zrobić zakupy w sklepach związanych z rękodziełem: Decorscrap, Eight.pl,  Kreateria.pl, Rapakivi, Scrappasja, Scrapuj.pl, Scrap.com.pl,  Scrapiniec, Wycinanka.net i Koralium.pl.

Zapisy na warsztaty: warsztaty@gekon.pl
(już się rozpoczęły i trwają do 30 czerwca)

Wszelkie informacje:
http://wroscrap.blogspot.com/p/dlwc-zlot-letni.html

Spotkanie odbywać się będzie we Wrocławiu,
ul. Starograniczna 28 (Popowice), w Akademii Terapii Naturalnych.

Wstęp 5 zł  (na 3 dni), dzieci wstęp wolny.


serdecznie pozdrawiam
Anna Królicka-Sobczak
koordynator

Kobiece Pasje on Maj 7th, 2012

Rajd Polski Kobiet – dynamiczna walka Kobiet z nowotworem

– II edycja 26 maja 2012 r. –


  • Badajmy się dla naszych dzieci – statystyki zachorowalności w Polsce
  • Sukces Fundacji Teraz Kobiety zrealizowanych inicjatyw w 2012 r.
  • Rozwój form inicjatyw Fundacji
  • Założenia przyjęte w II edycji Rajdu Polski Kobiet

Matki, badajcie się dla swoich najbliższych!

Rak to jedna z najczęstszych przyczyn zgonów w Polsce, a drugą w Europie. Rocznie diagnozowanych jest 3 miliony nowych przypadków, a 1,7 miliona osób umiera z powodu chorób nowotworowych. Z badań wynika, że w Polsce na 100 tys. kobiet  – 15 choruje z powodu raka szyjki macicy (jest to najwyższy wskaźnik w Europie), a na raka piersi 30 kobiet na 100 tys. Umieralność na raka piersi rośnie w tempie 1,6% rocznie, a struktura zaawansowania klinicznego jest fatalna. Rak piersi po prostu wykrywany jest zbyt późno. Tylko w 20% przypadków chorobę rozpoznaje się we wczesnym stadium zaawansowania. Wtedy szanse na wyleczenie są bardzo duże. Najwięcej zachorowań obserwuje się u kobiet między 50 a 70 rokiem życia. Problem dotyczy jednak wszystkich kobiet po 20 roku życia. Prawdopodobieństwo wystąpienia raka rośnie z wiekiem.

- Wciąż bardzo mała liczba kobiet przeprowadza badania profilaktyczne, które mogą uratować ich życie. Najgorzej pod tym względem wypadają panie na Mazowszu. Dlatego w tym roku Rajd Polski Kobiet odbędzie się właśnie na terenie tego województwa. Data startu Rajdu również nie jest przypadkowa – chcemy uświadomić kobietom, że powinny się badać nie tylko ze względu na siebie, ale także na swoich najbliższych! – powiedziała Krystyna Backiel, Prezes Fundacji Teraz Kobiety i organizatorka rajdu.

 

Nowością w tegorocznym Rajdzie jest również obecność ekip męskich w charakterze wsparcia operacyjnego. Co ciekawe, badania wśród kobiet, które same zgłosiły się do lekarza z podejrzanymi zmianami w piersiach, w dużej mierze są wynikiem (zasługą) ich partnerów. Szacuje się, iż ok. 68% takich przypadków jest diagnozowana przez partnerów Kobiet podczas wspólnych pieszczot.

II edycja Rajdu Polski Kobiet – badaj się dla swoich dzieci!

W dniach 26-27 maja 2012 r. odbędzie się II edycja Rajdu Polski Kobiet. W tym roku również start Rajdu odbędzie się w Warszawie, jednak trasa Rajdu obejmować będzie miejscowości położone wokół Warszawy, takie jak: Otwock, Karczew, Góra Kalwaria, Podkowa Leśna, Lesznowola, Otrębusy, Konstancin, Piaseczno. Ponadto Fundacja wraz ze swymi partnerami motoryzacyjnymi Seat i Subaru realizuje od kwietnia aż do 08 września pikniki medyczne na terenie kilku miast w Polsce.

 

Wyjątkowo w rajdzie będą mogły brać udział również załogi męskie – w charakterze wsparcia operacyjnego, m.in. Rafał Sonik, Przemek Saleta, Waldemar Błaszczyk, Kamil Butruk, Jarek Kazberuk i inni.

 

Twarze II Rajdu Polski Kobiet - Jarek Kazberuk i Ewa Gawryluk

 

W rajdzie pojedzie 10 załóg z ubiegłego roku, kontynuując już tradycję wspólnej zabawy, rywalizacji sportowej, a przede wszystkim promowania badań profilaktycznych. Pojawi się też wiele nowych załóg z kobietami, które przyjadą z różnych zakątków kraju. Promocję badań profilaktycznych będą w tym roku wspierać takie Panie jak: Ewa Kopacz, Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Krystyna Barbara Kozłowska, Beata Małecka Libera, Anna Popek, Agnieszka Szulim.

 

Sukces przyjętych planów medyczno-sportowych nie będzie możliwy bez doskonałej współpracy ze stałymi partnerami medycznymi, takimi jak: Centrum Onkologii w Warszawie, Europejskie Centrum Zdrowia w Otwocku, Szpital IBIS w Warszawie, Centrum Zdrowia w Piasecznie, Centrum Nowoczesnej Diagnostyki MEDICA z Łodzi, Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Warszawie, Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Polsce.

 

Wszystkie uczestniczki Rajdu będą miały przeprowadzone badania profilaktyczne w Centrum Onkologii w Warszawie oraz w Europejskim Centrum Zdrowia w Otwocku. W podstawionych mammobusach na całej trasie Rajdu oraz w Centrum Medycznym w Piasecznie mieszkanki okolicznych miejscowości przeprowadzą badania piersi. Te miasta i Gminy, które nawiązały współpracę z Fundacją Teraz Kobiety sfinansują część badań mammograficznych dla mieszkanek swoich miejscowości. Dotyczy to grupy Kobiet w wieku 35 -50 lat.

Fundacja Teraz Kobiety po zakończeniu wszystkich inicjatyw w 2012 roku przygotuje raport medyczy, który zostanie udostępniony partnerom, sponsorom, mediom oraz Ministerstwu Zdrowia.

I edycja Rajdu Polski Kobiet – jazda po zdrowie

 

W dniach 17-19 czerwca br. odbyła się pierwsza edycja Rajdu Polski Kobiet. W okresie 14-16 października przeprowadzono jesienny Rajd Teraz Kobiety. Organizatorem oraz kreatorem obu rajdów była Fundacja Teraz Kobiety, której działalność skupia się na propagowaniu profilaktyki onkologicznej oraz aktywnej, dynamicznej walki Kobiet w Polsce z chorobami nowotworowymi. Dodatkowo w ciągu roku zorganizowano kilka pikników medycznych w różnych miastach w  kraju. W wyniku podjętych działań Fundacji udało się uratować życie i zdrowie u wielu Kobiet spośród przeszło 200 przypadków zdiagnozowanych zmian onkologicznych.

Niekonwencjonalna metoda propagowania tej idei daje szansę na zwrócenie uwagi zarówno osób najbardziej tym zainteresowanych, jak i wielu instytucji oraz podmiotów mogących się włączyć do szczytnej akcji ratowania zdrowia i życia kobiet w Polsce. Świadoma profilaktyka jest najprostszym czynnikiem poprawiającym skuteczność leczenia i zapobiegania chorobom nowotworowym u kobiet.

Nowe formy inicjatyw Fundacji Teraz Kobiety w 2012 roku

1.   Została podjęta współpraca z Europejskim Centrum Zdrowia w Otwocku w ramach wspólnego programu szkoleniowego dla pielęgniarek w zakresie opieki onkologicznej.

2.   Opracowana zostanie profesjonalna dokumentacja statystyczno-kosztowa pozwalająca podjąć kroki w kierunku obniżenia w Polsce wieku skryningowego Kobiet w Polsce.

3.   W najbliższym czasie otworzony zostanie NZOZ Fundacji, który udzielać będzie różnego rodzaju pomocy i opieki medycznej kobietom dotkniętym chorobą nowotworową.

 

Dodatkowych informacji udzielają:

dr Krystyna Backiel, Prezes Fundacji Teraz Kobiety

e-mail: biuro@rajd-polski-kobiet.pl

tel. 022 87 31 402, 509-285-752

Urszula Chodorowska

e-mail: uchodorowska@art-media.com.pl

tel. 509-556-184

 

Kobiece Pasje on Maj 6th, 2012

Małe miasteczka są zwodnicze, zło nie jest tylko domeną wielkich aglomeracji, a sielski widok stanowi maskę dla brutalnego oblicza. Za białymi płotkami, w kolorowych domach kryje się zagrożenie, o którym nikt nie chce dopuścić myśli do siebie. Ludzie są jedynie ludźmi, a zbrodnia towarzyszy im od zarania dziejów, w każdym miejsce może zaistnieć, chociaż nie zawsze jest widoczne. Czasem niebezpieczeństwo ma intrygujące oblicze, jednocześnie budzi wstręt i zainteresowanie, cienka linia oddziela dociekliwość od niezdrowej ciekawości, ale nim ujrzy się tę prawie niewidoczną linię może być za późno. To co miało być zabawą staje się ryzykowną grą, lecz gdy ma się naście lat ryzyko wydaje się słowem powtarzanym do znudzenia przez starszych i bardzo szybko zapominanym.

Zło skrywa się i za twarzą obcego człowieka, ale i dobrze znanej osoby lub człowieka, którego nikt nie podejrzewałby o jakiekolwiek niecne zamiary.

Początek lat osiemdziesiątych, czasy gdy większość wolnego czasu spędza młodzież poza domem, nie przy komputerach, bez telefonów komórkowych pozwalających sprawdzić rodzicom gdzie są ich dzieci. Lato jak wiele poprzednich, no może już większą rolę zaczyna odgrywać zainteresowanie płci przeciwnej, ale i tak na pierwszym miejscu są przyjaciele. Nikt nie zwraca zbytniej uwagi co i z kim porabia młodsza część mieszkańców, nie jest to żadne zaniedbanie, po prostu w miejscu gdzie większość zna się doskonale, a przestępstwa są rzadkie, nikt nie sprawdza każdego kroku latorośli. Andie, Julie i Raven, dziewczyny z dobrych domów są przyjaciółkami od szkoły podstawowej, teraz jako nastolatki są nadal nierozłącznymi przyjaciółkami, chociaż coraz bardziej zaczynają się uwydatniać różnice w ich charakterach. Postrzelona, stateczna i zdecydowana na wszystko – te określenia świetnie pasują do trójki piętnastolatek, przed nimi wakacje, lecz nie takie beztroskie jak można by się spodziewać.

Sielskość Thinstledown odkryje przed nimi mroczniejszą swą twarz, to co uważały za normą nagle, z minuty na minutę przestanie istnieć. Początkiem zmian jest muzyka zasłyszana w jednym z domów wystawionych na sprzedaż, pytanie co za tym się kryje nie daje spokoju Andie, nie przypuszcza, że zwykła ciekawość zaprowadzi ją i jej koleżanki na skraj przepaści. Czasem niewiele potrzeba by dobra zabawa zamieniła się w niebezpieczną zabawę, pozostawiającą swój ślad na zawsze. Dociekliwość ukazuje nastolatkom świat, o jakim nie miały pojęcia, budzącym obawy i zainteresowanie. Gra w dominację i uległość podglądana bez wiedzy jej uczestników ma brutalny koniec … Po latach dramat sprzed lat powraca, tym razem bohaterki są już starsze, dorosłe kobiety, które nigdy nie zapomniały pewnego lata, kiedy to ich życie zmieniło się bezpowrotnie, każda z nich straciła wtedy życiowe fundamenty, w zamian „zyskując” wiedzę o tym jaka jest prawdziwa rzeczywistość.

Komu można zaufać, a kogo powinno się omijać z daleka? Czy intuicja zawodowa może zawieść? Co naprawdę wydarzyło się piętnaście lat wcześniej i dlaczego nie udało się wskazać sprawcy? A może zbrodnia miała całkiem inny scenariusz niż ten zapamiętany? Noc, trzy zdenerwowane nastoletnie dziewczyny, które wymknęły się z domów bez wiedzy dorosłych, mające kłopoty rodzinne, może jednak coś pominięto lub źle zrozumiano? Ale nawet prawie dekady później nikt nie ma dowodów na to inną wersję wydarzeń, a ówczesne piętnastolatki, teraz dorosło osoby, nadal twierdzą, że mówią prawdę …

 

„Nic do ukrycia” nie zadaje ciosu w mit o spokojnych miastach, które nagle stają się miejscem zbrodni, bo ciemna strona sielankowych osiedli nieraz już była ukazywana, jednak wbrew pozorom większość z nas łudzi się, że spokój naszej okolicy zamieszkania jest prawdziwy. Autorka nie zburzyła stereotypu, lecz ukazała „idylliczną” panoramę od podszewki, nie unikając tematów związanych ze zdradą, przemocą w rodzinie oraz molestowaniem. Ofiary dostały głos, a to co mówią nie jest skargą, a ukazaniem ich życia, gdzie ból i zgoda nie oznacza słabości tylko rezygnację, bo wołanie o pomoc jest pomijane milczeniem i niedowierzaniem z tytułu „to nie mogło mieć miejsca!”. Gdy już prawda ujrzy  światło dzienne to jeszcze nie koniec koszmaru, on nadal trwa, jest w umyśle mocno zakorzeniony.

Erica Spindler przedstawia w swej książce kilka wątków, dających w efekcie fabułę intrygującą, ale i wskazującą, że pod pozorami normalności wielokrotnie kryje się bolesna prawda, tym bardziej okrutna, gdyż oprawcami w niej są najbliżsi ludzie. Nie zawsze zbrodniarzem jest ktoś obcy, czasem jest nim człowiek, który powinien być ostoją i spokojną przystanią na drodze życia. Zbrodnie z przeszłości wiodą wprost do tych z teraźniejszości, co, a może kto je łączy?

Katarzyna Pessel,
takijestswiat.blogspot.com

 

Tags:

Kobiece Pasje on Kwiecień 30th, 2012

Miło mi powitać ponownie wszystkie panie, zarówno pasjonatki mody jak i te tylko sporadycznie „podglądające” modę. Zapraszam na drugi odcinek całkowicie subiektywnego przeglądu mody wiosenno-letniej. Niech Was zainspiruje do pięknych poszukiwań samej siebie.

Tym razem będzie to historia z pogranicza marzeń sennych o podwodnym świecie pięknych syren, koników morskich, muszli, korali, pereł i pięknej Wenus…

Wyobraźcie sobie dno oceanu, pokryte białymi kamieniami i złotym piaskiem, mieniące się tęczowo muszle, połyskujące perły. Taki był właśnie wiosenno-letni pokaz Chanel. Karl Lagerfeld, jak zwykle, przemienił pokaz mody w prawdziwe święto i  stworzył naprawdę brawurowy spektakl. Modelki wychodziły na świetliście biały wybieg z wnętrza ogromnej muszli. Nie trudno domyślić się, że Lagerfeld nawiązał do narodzin mitycznej bogini miłości, piękna, kwiatów i … pożądania. Mowa tu o pięknej Wenus, która narodziła się po prostu nagle wyłaniając się z piany morskiej w pobliżu Cypru. Natomiast sam motyw wychodzenia z muszli został zaczerpnięty ze słynnego obrazu renesansowego malarza Sandra Botticellego „Narodziny Wenus”.

Wybieg, po którym stąpały modelki pokryty był białymi kamyczkami i piaskiem. Scena oślepiała bielą, morskimi kształtami, a wrażenie lekkości potęgowały jeszcze przeźroczyste ściany ni to z kamieni, ni to z balonów. Jednym słowem sceneria miała przywoływać skojarzenia z dnem oceanu. Całości dopełniał nieziemski głos śpiewającej na żywo Florence Welch.

Sięgając do mocno eksploatowanego przez pop-kulturę tematu związanego z morzem i oceanem łatwo można otrzeć się o naiwność interpretacji, a nawet o kicz. Jednak nie w przypadku Karla Lagerfelda. To artysta zbyt wielkiego formatu nie ulegający żadnym wpływom, a przy tym zawsze wiernie pozostający wytycznym domu mody stworzonym przez Coco Chanel.

Wiosenny pokaz był niezwykły również ze względu na użytą paletę barw. Trudno sobie wyobrazić jakąkolwiek kolekcję Chanel bez nieśmiertelnej czerni i bieli. A jednak tym razem scenę wypełniła prawdziwie pastelowa kolekcja. Oczywiście najwięcej było odcieni niebieskiego – koloru nawiązującego do morskich głębin – a więc była cała paleta „kolorów wody” o różnych porach dnia i nocy. Pojawiły się też pudrowe róże i odcienie koralu. Lagerfeld wzorując się na muszlach i perłach zastosował oryginalne mieniące się tkaniny przypominające swą barwą wnętrze macicy perłowej. Użył też tkanin zupełnie przeźroczystych (przypominających nasze dawne płaszcze przeciwdeszczowe), z których uszyte były żakiety i mini płaszczyki. A na nich zastosował nadrukowane motywy ze świata podmorskich głębin – niteczki glonów i wodorostów. Z kolei pianę morską, przypominały „puszyste”, bo uszyte ze spiętrzonych niebieskawych szyfonowych falban spódnice i sukienki.

Nie można również nie wspomnieć o bieli. Było jej dużo w postaci delikatnych jak mgiełka plisowanych bluzek, kremowych kostiumów, białych szortów, czy mieniących się tęczowo sukienek. I wreszcie perły, które były obecne wszędzie, w całej kolekcji. Pojedyncze perły wplatano w mokre włosy modelek, ozdabiano nimi odsłonięte plecy, naszywano gęsto na żakiety, ozdabiano nimi okulary lub używano je zamiast guzików. A całe sznury pereł – oprócz tradycyjnie dekoltów – zdobiły też talię modelek, bo zostały użyte jako paski.

Skarby oceanu dopełniały całości kolekcji. Karl Lagerfeld użył ich w postaci dodatków. Modelki nosiły kolczyki ze sporych muszli, a niektóre z nich miały nawet ozdabiane całe małżowiny uszne srebrnymi ozdobami o abstrakcyjnych kształtach nawiązujących do koników morskich. Jeszcze inne trzymały w dłoni torebki w kształcie ogromnej muszli inkrustowanej perłami Na uwagę zasługuje też ciekawe obuwie – na przykład – szpilki z obcasem w kształcie pojedynczej gałązki koralowca. …

W omawianej kolekcji Lagerfeld zerwał z tradycyjnym obrazem kolekcji Chanel. Ograniczył klasyczne kostiumy do minimum i Podobnie jak Antonio Gaudi, który zainspirowany organicznymi kształtami przyrody przełamywał normy architektoniczne, tak Karl Lagerfeld zrewolucjonizował nasz sposób myślenia o modzie. Sięgnął do kształtów wyrzeźbionych przez miliony lat w głębinach oceanu. Rewolucyjne podejście Lagerfelda widać chociażby na przykładzie botków, które i nawiązują do morskich głębin, i przypominają swą formą dzieła Gaudiego.

Geniusz tego projektanta widoczny jest jeszcze w tym, że nadal potrafił zachować rozpoznawalny „kod Chanel”, widoczny przecież w ciągłym użyciu tweedu, opuszczonych taliach oraz pojawiających się stale ponadczasowych kostiumach.

Czyż nie bosko, nad Wisłą, wcielić się na wiosnę w piękną Wenus z Cypru?

 

Agnieszka Jelonkiewicz
Akademia Stylu

 

ZEBRANE FOTOGRAFIE NAWIĄZUJĄCE DO OMAWIANYCH TRENDÓW:

  1. Sandro Botticelli, Narodziny Wenus – fragment obrazu ilustrujący ideał kobiecego piękna
  2. Współczesna Wenus w wiosennej kolekcji H&M
  3. Sukienka „z piany morskiej” w wiosennej kolekcji H&M
  4. Modne odcienie niebieskiego w wiosennej kolekcji Manufaktury Mody
  5. Szorty w „kolorach wody” – ZARA wiosenna kolekcja
  6. Zwiewny top w odcieniu rozbielonego turkusu – wiosenna kolekcja H&M
  7. Koralowe spodnie z białą bluzką (zwróćcie uwagę na kolorowy lakier do paznokci) – ZARA wiosenna kolekcja
  8. Perły prosto z morskich głębin na kołnierzyku bluzki – H&M wiosenna kolekcja
  9. Skarby oceanu: torebki muszle, tkaniny inkrustowane perłami, tkaniny w kolorze macicy perłowej – wiosenny pokaz Karla Lagerfelda dla domu mody Chanel
  10. kamienica Casa Batllo w Barcelonie, dzieło rewolucyjnego architekta  przełomu wieków XIX/XX – Antonia Gaudiego
  11. Botki o opływowych kształtach – projekt Karl Lagerfeld dla Chanel
  12. Bladoróżowy, cekinowy żakiet oraz bladoróżowy sweterek – wyraźna inspiracja nieśmiertelnymi kostiumami Chanel – ZARA wiosenna kolekcja

 

 

Kobiece Pasje on Kwiecień 27th, 2012

Katarzyna Biernacka

„(…)Muszę! Muszę go trafić za wszelką cenę, to się musi natychmiast skończyć! Strzelam. Nic nie widzę, pies mi po prostu znika. Boję się pójść na miejsce, w którym mi zniknął, boje się , że popatrzy mi w oczy, boję się, że zobaczę jego agonię, strzaskane kości i krew z nosa. Powinienem pójść i sprawdzić. Nie mogę. Nogi nie chcą mnie tam ponieść. Jestem odrętwiały, jakby mnie coś jadowicie ukąsiło(…). Wiem, że on właśnie kona (…) Boże tak chciałbym nie żyć. Stoję i słucham. Nie idę tych kilkudziesięciu kroków, by go dobić. Zabrać mu również jego śmierć……

To było moje ostatnie polowanie (…) Ja już nie będę polował. Nigdy. (…)”. Zenon Kruczyński „Farba znaczy krew”

Katarzyna Biernacka, podobnie jak Zenon Kruczyński, choć nigdy nie była myśliwym, w pewnym momencie życia zdecydowała, że więcej nie przyczyni się do zabijania zwierząt i nie będzie biernie przyglądać się ich cierpieniu, a nawet będzie walczyć o ich prawo do życia. Takiej decyzji nie podjęła z dnia na dzień, był to wynik procesu przemiany świadomości, który ciągle jeszcze  trawa.  Był to również głęboki i osobisty zwrot w jej życiu.

czytaj dalej >>>

 

Spotkanie Lady Business Club odbyło się w wyjątkowych wnętrzach Rezydencji Belweder w Warszawie,  był to kolejny sukces Emilii Bartosiewicz pomysłodawczyni tak potrzebnej inicjatywy.

Uczestniczki  miały możliwość wysłuchania wykładu profesor Anny Lewickiej – Strzałeckiej na temat znaczenia zaufania i etyki w biznesie.

Swoimi biznesowymi doświadczeniami o ważności uczciwości w prowadzeniu firmy podzieliły się Jolanta Zwolińska – twórczyni Marek Soraya, Dermika i najnowszej Yonelle Zwolińska Beauty Insitute oraz Lidia Popiel znana fotografka, modelka, redaktor naczelna pisma Fine & Life.

Fabryka Marzeń i Zwolińska Beauty Insitute zadbały o piękny wygląd uczestniczek wykonując makijaże i zabiegi kosmetyczne.

Aby poczuć wyjątkową atmosferę spotkania, warto obejrzeć relację video na stronie Interia.TV http://www.interia.tv/styl-zycia,4680,,1,1788627

 

 

Dla Kobiecych Pasji Wika Kowalczyk

Kobiece Pasje on Kwiecień 24th, 2012

Dom Kultury Zacisze zaprasza 25 IV (środa) godz. 18.45

 

Gość specjalny: Mirosława Krajewska

Jubileusz pracy artystycznej znakomitej aktorki

Andrzej Seroczyński – fortepian
Andrzej Rodys – mowa laudacyjna
Agata Czeremuszkin Chrut – malarstwo
Jolanta Kwiatkowska – pisarka
Katarzyna Nowak – poetka
Lidia Snitko-Pleszko – portret na żywo
Beata Małgorzata Moniuszko – wiersze dla dzieci
Ilona Grużewska – piosenki Agnieszki Osieckiej

Scenariusz i prowadzenie Bogusław Falicki

Wstęp wolny.

 

 

Kobiece Pasje on Kwiecień 23rd, 2012

Wielkie święto weganizmu dobiegło końca, spośród różnych imprez zorganizowanych przez Stowarzyszenie Empatia wybrałyśmy się na pokaz wegańskiego gotowania połączonego z degustacją.

*

Pogoda była kiepska, deszcz siąpił niemiłosiernie, ale dotarłyśmy na miejsce skuszone sztuką kulinarną  Joli Słomy i Mirka Trymbulaka, autorów książek kucharskich, a także doświadczonych prezenterów pierwszego wegetariańskiego programu kulinarnego „Atelier Smaku”. Pokaz wegańskich rarytasów odbył się w warszawskiej klubogalerii VegeMiasto. Niestety przyszło tak wielu chętnych, że z trudem mogłyśmy  przyjrzeć się sztuce przyrządzania makaronu z fasoli mung z sosem a la bolognese (z granulatu sojowego), czy też poznać sposób robienia dwóch past – jednej z tofu zmiksowanego z papryką czerwoną marynowaną, przecierem pomidorowym i ziołami, a drugiej z ciecierzycy i tahini z sokiem cytrynowym, solą, oliwą. Z powodu wielkiego tłumu tylko Wiki wcisnęła się do środka, wszystko widziała i smakowała, a ja skoncentrowałam się na degustacji wegańskiego jedzenia serwowanego w VegeMiasto.

*

Nawet przy stolikach było tłoczno, przyszło wielu studentów, stałych bywalców i smakoszy jarskiego jedzenia. Przybyli również też ci,

sztuką kulinarną Joli Słomy i Mirka Trymbulaka

którzy podobnie jak ja, nie zdołali dostać się na pokazy kulinarne. Mimo gwaru i ścisku, panowała przyjemna atmosfera.

Byłam tak strasznie głodna, że czym prędzej zamówiłam potrawę „Warzywa z woka „ – mix warzyw z kiełkami fasoli mung i orzechami nerkowca. No i zaczęło się czekanie.  Czekałam, czekałam………. i trochę żałowałam, że nie jestem na prezentacji Joli i Mirka, i że nie wzięłam dobrej książki do czytania, i że czas tak wolno płynie…. Po czterdziestu pięciu minutach dostałam długo oczekiwane danie. I okazało się, że jest pyszne, po prostu palce lizać. Warto było być cierpliwym, chociaż…….. wolałabym szybszą obsługę.

*

W końcu prezentacja kulinarna zakończyła się i usiadłyśmy z Wiki, żeby podzielić się wrażeniami.

 

Wiki, czy mimo tłumu miałaś możliwość podpatrzenia jak gotują weganie?

Właśnie dzięki tłumowi :)  wypadało usiąść na stole, miałam miejscówkę na przeciwko  Joli i Mirka nikt i nic mi nie zasłaniało widoku, co dla fotografa było komfortową  sytuacją. Bawiłam się świetnie bo prezenterzy z dużą swobodą i zręcznością przyrządzali potrawy. Pokaz był nie tylko ucztą dla zmysłów, ale i dla wyobraźni – bo urzekały zarówno zapachy i kolory potraw jak i ciekawe opowieści  o podstawowych produktach kuchni wegańskiej, gotowaniu  i zdrowej żywności.

A jakie wrażenie zrobili na Tobie weganie?

Dobrze czułam się wśród wegan, bije od nich pogoda ducha, spokój i radość życia. Z pasją opowiadają o wegańskich potrawach. Nie wiem czy to wpływ diety, czy weganami stają się po prostu ludzie z takim pozytywnym i pokojowym podejściem do życia.

Smakowały Ci dania wegańskie?

Bardzo, jestem wręcz zaskoczona tymi smakami, oczywiście przyrównywałam je od razu do  odpowiedników mięsnych. Sos bolognese był podobny do tego, który sama przyrządzam na bazie mięsa wołowego. Natomiast pasta z tofu miała smak wędzonej ryby i podawana była na własnoręcznie pieczonym chlebie. Podczas degustacji głośno wyrażałam swoje zdziwienie, na co siedzący obok weganie mówili, że oni już nie pamiętają smaku mięsa :)

Co najbardziej przypadło Ci do gustu?

Wszystko smakowało wyśmienicie. Do potraw była użyta duża ilość ziół, które uwielbiam i oliwa, którą też w dużej ilości sama stosuję .

Czy przyrządzanie potraw wegańskich wydaje Ci się łatwe i czy podjęłabyś się próby upichcenia którejś z nich?

Były to proste potrawy i chętnie spróbuję je przygotować, chociaż nie wiem czy potrafię skomponować tak wyszukany smak i czy znajdę

Jola Słoma przyrządza sos a la bolognese

odpowiednie składniki w sklepie.

Czy zdecydowałabyś się zostać weganką, przynajmniej na próbę?

Weganką jeszcze nie, bo lubię jajka i mleko, ale wegetarianką tak.

*

Atmosfera wegańskiej biesiady tak mi przypadła do gustu, że postanowiłam ją trochę przedłużyć we własnym zaciszu domowym i dzisiaj przyrządziłam „Makaron z fasolką szparagową i pieczarkami z balsamiczną nutą”, jedno z dań Facebookowej skarbnicy smaków, a to wszystko dzięki  akcji Stowarzyszenia Empatia  „Weganizm, spróbujesz” .

 

Kuchnia wegańska jest tak smakowita, że chętnie spróbuję zostać weganką, choćby przez tydzień.

Relację z pokazu wegańskiej kuchni, zorganizowanego w ramach Tygodnia Weganizmu ,  przygotowała Joanna Święcicka-Łyszczarz i Wika Kowalczyk z Kobiecych Pasji