Twarda, miękka, czy wykręcana – jaką kredkę do powiek wybrać?

kredka do powiek

Przeciskamy się przez makijażowy gąszcz, próbując odnaleźć nasze kosmetyczne ideały – kosmetyki, które spełnią nasze oczekiwania i umożliwią wykonanie szybkiego oraz estetycznego makijażu. Bywa to trudne i wymaga niekiedy sporo samozaparcia. Tak się dzieje także, gdy szukamy idealnej kredki do powiek.

Twarda czy miękka?

Odpowiedź na to pytanie jest nieco skomplikowana. Kiedyś miękka kredka kojarzyła się raczej z kosmetykiem niezbyt trwałym. Obecnie kosmetyk może być miękki, ale szybko wysychać na powiece, czyniąc kreskę nie do zdarcia. Jeśli chcemy dobrać dla siebie dobrą kredkę, zastanówmy się najpierw, jaki makijaż preferujemy.

Miękka kredka sprawdzi się przy oczach wrażliwych, które nie znoszą tarcia. Często mają intensywniejszy kolor, choć nie jest to reguła. Jednak warto zaznaczyć, że tylko miękkiej kredki możemy użyć, jeżeli chcemy narysować kreskę na tzw. wodnej linii oka. Dlatego właśnie białe kredki, które używane są praktycznie tylko do tego celu, są takie miękkie.

Twarda kredka z kolei umożliwi nam precyzyjne narysowanie cieniutkiej kreseczki. Dobrze zatemperowana trzyma kształt przez cały czas wykonywania makijażu. Jednak należy zapomnieć o manipulowaniu nią wewnątrz oka, na wodnej linii. Łatwo w taki sposób zrobić sobie krzywdę.

Kompromis

okoDo codziennego użytku najlepiej wybrać wersję pośrednią, którą stanowi większość dostępnych produktów. Półtwarda kredka do oczu, np. marki Maybelline, da nam najwięcej możliwości. Narysujemy nią idealną kreskę na górnej lub dolnej powiece (także tę na wodnej linii oka). Jest to również kosmetyk odpowiednio wydajny (miękka kredka szybko się tępi, wymaga ciągłego ostrzenia, a co za tym idzie – szybciej się kończy).

A może wykręcana?

Jest najrzadziej wybierana, co ma swoje uzasadnienie. Porównując gramaturę produktów można zauważyć, że te wykręcane kredki są mniejsze (choć okazuje się to względne, jeśli zastanowimy się, ile kosmetyku marnujemy, temperując kredki w ołówku). Jednak wierne fanki kredek wykręcanych cenią sobie przede wszystkim to, że nie trzeba ich ostrzyć i są zawsze gotowe do działania. Jeśli nie zależy nam na równej i cienkiej kresce, a jedynie na podkreśleniu oka nieco rozmytą linią, wówczas taki wygodny kosmetyk sprawdzi się idealnie.

Co kto lubi

Wszystkie analizy i gdybania sprowadzają się do jednego – każda z pań powinna wybrać taki produkt, który stosowanie jest dla niej najwygodniejsze. Reszta to tylko pewne wskazówki dla tych niezdecydowanych.

 

4,924 total views, 2 views today

3 thoughts on “Twarda, miękka, czy wykręcana – jaką kredkę do powiek wybrać?

  1. Ja wybrałam miękką lubie szeroką kreskę, i konkretny makijaż.
    Ale wszystko zalezy od sytuacji i miejsca gdzie się wybieram.

  2. Najlepiej u mnie sprawdza się miękka wykręcana kredka. Oszczędzam czas zwłaszcza rano i nie muszę martwić się temperowaniem i łamaniem kredki.

  3. Używam kredki miękkiej właśnie marki Maybelline i jestem z niej bardzo zadowolona. Nie ma więc powodu żeby zmieniać stare przyzwyczajenia.

Odpowiedz na „magdaAnuluj pisanie odpowiedzi

Why ask?